SERCE OFIAROWANE - BĄDŹ PRZYJACIELEM.

PRZYJACIELE DUSZ CZYŚĆCOWYCH
Przyjaciele Dusz CZyśćcowych  www.PDCZ.pl
Idź do spisu treści

Menu główne:

SERCE OFIAROWANE

 
 
 

SERCE OFIAROWANE
„Nie ma większej miłości niż oddanie swojego życia za tych, których się kocha". Ten czyn największej miłości Jezus przeżywa zarówno w swojej męce na Kalwarii, jak i w Najświętszej Eucharystii, którą Małgorzata Maria nazywa „Najświętszym Sakramentem" lub „Sakramentem Miłości". Właśnie fakt, że Jezus zechciał wydać się za każdego z nas, usprawiedliwia Jego pragnienie, byśmy tę miłość odwzajemnili. Jego wydane za nas Serce jest jednocześnie bezcennym darem i przynaglającym wezwaniem, byśmy ofiarowali samych siebie, upodabniając się do Niego i jednocząc z Jego ofiarą. Podczas wielkiego objawienia w czerwcu 1675 roku Chrystus skierował do Małgorzaty Marii podniosły apel:
Odsłaniając mi swoje Boskie Serce, rzekł: „Oto Serce, które tak bardzo umiłowało ludzi, aż do wyniszczenia się, by im dać dowody swej miłości. A zamiast wdzięczności od większości otrzymuję tylko niewdzięczność przez brak szacunku i świętokradztwa, przez oziębłość i pogardę, jaką mają dla Mnie w tym Sakramencie Miłości. Ale jeszcze większą boleścią jest dla Mnie to, że właśnie tak postępują ze Mną serca Mnie poświęcone"  
(Aut. 92).
W cierpieniu Jezusa Małgorzata Maria widzi przede wszystkim znak miłości dokonany zarówno na Kalwarii, jak i we mszy świętej:
Nie można kochać, nie cierpiąc. Jezus wyraźnie nam to pokazał na krzyżu, gdzie wyniszczył się z miłości do nas i nadal to czyni codziennie w Najświętszym Sakr
amencie ołtarza, w którym ma On gorące pragnienie, abyśmy upodobnili nasze życie do Jego życia (L. 54).
To gorące pragnienie Jezusa jest jak pragnienie z Golgoty lub studni Jakuba, jak wezwanie skierowane do serca człowieka, którego Jezus chce przyciągnąć do siebie:
Jedną z najcięższych moich udręk znosiłam wtedy, kiedy to Boskie Serce ukazało mi się z tymi słowami: „Pragnę, ale pragnieniem tak gorącym bycia kochanym przez ludzi w Najświętszym Sakramencie, że to pragnienie Mnie wyniszcza, a nie znajduję nikogo, kto czyniłby wysiłki, według mojego pragnienia, aby Mnie zaspokoić, odwzajemniając moją miłość" (L. 133).
Ten, kto słyszy to wezwanie, odczuwa najpierw, że został zaproszony do ofiarowania swojego
serca, to znaczy swojej woli.
Jezus pragni
e stać się jedynym posiadaczem twojego serca. Nie sprzeczaj się więc już z Nim o byle co, ale jutro po Komunii Świętej, ukorzona w duchu u Jego stóp i jakby trzymając swoje serce w dłoniach, złóż Mu całkowitą i doskonałą ofiarę ze wszystkiego, czym jesteś (Av. 31).
To złożenie ofiary z siebie przybierze formę „poświęcenia" - kroku, do którego Małgorzata Maria zachęca, proponując pewną formułę - oto jej początek:
Ja... oddaję siebie i poświęcam Najświętszemu Sercu naszego Pana Jezusa Chrystusa moją osobę i moje życie, moje uczynki, troski i cierpienia, aby nie służyć już więcej żadną cząstką mojej istoty niczemu innemu, jak tylko temu, by Go kochać, czcić i uwielbiać. To właśnie w tym przejawia się moja nieodwołalna wola, by być całkowicie dla Niego i
czynić wszystko dla Jego miłości, odrzucając z całego serca wszystko to, co mogłoby się Mu nie podobać. .. (Pr. 25).
Do tej ofiary Małgorzata Maria dołącza intencję wynagradzającą. Pewnego dnia Jezus skarży się na duszę, która przed chwilą przyjęła Go w złej dyspozycji. Naszą świętą, która ofiarowuje się spontanicznie, by zadośćuczynić za te zniewagi, Jezus uczy postępowania
wynagradzającego w duchu eucharystycznym:
Chcę za każdym razem, ilekroć dam ci poznać złe trak
towanie, jakie Mnie spotyka od tej duszy, byś - gdy Mnie przyjmiesz - upadła do stóp moich i wynagradzała mej miłości, ofiarowując w tym celu mojemu Ojcu Przedwiecznemu krwawą Ofiarę Krzyża i ofiarowując siebie samą dla uczczenia mej Osoby i dla wynagrodzenia niegodziwości, których doznaję w tym sercu (S. 29).
Wynagrodzeniem w najwyższym stopniu jest więc wydane Serce Jezusa, jedynego Pośrednika, którego jedyna Ofiara zbawiła wszystkich ludzi. Pewnego dnia Jezus wyrzuca Małgorzacie Marii wielkie umartwienie, „szaleństwo". Ta zaś odpowiada Mu: „Czego Ty nie uczyniłeś, by zdobyć serce ludzi?", a wówczas Jezus przyznaje:
To prawda, moja córko, że moja miłość kazała Mi wszystko złożyć w ofierze za nich, nie licząc na ich odwzajemnienie, ale chcę, abyś przez zasługi mojego Najświętszego Serca wynagradzała za ich niewdzięczność. Chcę ci dać moje Serce. Ale przedtem ty musisz się stać ofiarą całopalną (Aut. 71).
Odtąd staje się jasne, że nasza ofiara jest ważna jedynie w takiej mierze, w jakiej łączy się z
ofiarą Serca Jezusowego, które jako jedyne może ją oczyścić. Kiedy popełnię jakieś błędy i zostanę za nie ukarana przez pokutę, ofiaruję Ojcu Przedwiecznemu jedną z cnót tego Boskiego Serca, aby zapłacić za zniewagę, którą Mu wyrządziłam, aby spłacić w ten sposób po trochu mój dług; a wieczorem złożę w tym
godnym uwielbienia Sercu to, co zrobiłam w dzień, aby ono czyściło to, co będzie nieczyste i niedoskonałe w moich czynach, aby uczynić je godnymi, aby je przystosować do Niego i złożyć je w Jego Boskim skarbcu, Jemu pozostawiając możliwość dysponowania wszystkim według Jego upodobania; sobie zaś - jedynie troskę o to, by Go kochać i zadowalać (Ret. 84).
Właśnie te rekolekcje z 1684 roku pozwolą Małgorzacie Marii zogniskować całe swoje życie
konsekrowane wokół sakramentu Eucharystii, ze szczególnym naciskiem na upodobnienie. Jezus zmienia jej serce w płomień pochłaniającego ognia czystej miłości...
(...) pozwalając mi zrozumieć, że skoro przeznaczył mnie całą do składania nieustannego hołdu Jego stanowi Hostii i Ofiary w Najświętszym Sakramencie, [to ja] muszę tym samym nieustannie składać Mu w ofierze moją istotę przez umiłowanie adoracji,
unicestwienia i upodobnienia do życia ukrytego, które On ma w Najświętszej Eucharystii, praktykując moje śluby według tego świętego Wzoru, pozostając w takim ogołoceniu ze wszystkiego, że jest pogrążony w stanie, w którym przyjmuje od swoich stworzeń wszystko to, co one chcą Mu dać i Jemu złożyć (Ret. 84).
Odruchowo (co nas uspokaja), Małgorzata Maria wyraża obawę, że nie będzie mogła właściwie odpowiedzieć na pragnienie Zbawiciela. W rzeczywistości to upodob
nienie jest łaską:
Po wszystkim, co właśnie powiedziałam, drżałam z obawy, że nie będę mogła zrealizować tego w praktyce, a jako że przystępowałam do Komunii Świętej, On dał mi zro
zumieć, że sam przychodzi wycisnąć w moim sercu święte życie, które prowadzi w Eucharystii - życie całkowicie ukryte i unicestwione w oczach ludzi, życie pogrzebane, życie cierpienia, a także, że da mi siłę do uczynienia tego, czego pragnie ode mnie (Ret. 84).
Dwa lata później Małgorzata Maria zachęca pewną zakonnicę do wejścia w tego ducha wynagradzania przez miłość:
Powinnyśmy żyć tym życiem miłości, które połączy nas z Nim... abyśmy się całkowicie upodobniły do Jego stanu poświęcenia, oddania się i miłości w Najświętszym Sakramencie, gdzie trzyma Go miłość jako ofiarę całkowicie oddaną, by nieustannie poświęcał się dla chwały swojego Ojca i naszego zbawienia (L. 53).
Małgorzata Maria wyraża także tę ofiarę z siebie samej w zakończeniu „modlitwy miłoś
ci do
Najświętszego Serca":
O Boskie Serce, łączę się z Tobą i zatracam się w Tobie! Nie chcę już żyć inaczej jak z Ciebie, przez Ciebie i dla Ciebie. W ten sposób całym moim zajęciem będzie pozostawanie w ciszy i szacunku, w ogołoceniu przed Tobą, jak płonąca lampa, która się spala przed Najświętszym Sakramentem. Kochać, cierpieć i umrzeć! Amen (Pr. 23).
Zgodność z pragnieniami Serca Jezusowego prowa
dzi do uczestnictwa w Jego dziele zbawienia, ale w jakim charakterze? Pouczona przez samego Jezusa i odpowiadając na Jego prośbę, Małgorzata Maria stwierdza: jako narzędzie. Mówiąc o grzesznikach, Jezus poleca jej:
Kiedy dam ci poznać, że Boża sprawiedliwość jest na nich rozgniewana, przyjdziesz przyjąć Mnie w Komunii Świętej; a postawiwszy Mnie na tronie twojego serca, będziesz Mnie adorować, padając do mych stóp. Będziesz Mnie ofiarowywać mojemu Ojcu Przedwiecznemu, jak cię tego nauczę, aby uspokoić Jego sprawiedliwy gniew i skłonić Jego miłosierdzie do przebaczenia im. I nie będziesz stawiała żadnego oporu mojej woli, kiedy dam ci ją poznać, nie opierając się również poleceniom, które wydam za twoim pośrednictwem przez posłuszeństwo, ponieważ chcę, abyś mi służyła za narzędzie, by przyciągnąć serca do mojej miłości (Ret. 78).
Te ostatnie słowa są tak piękne, że zostały wyryte na relikwiarzu św. Małgorzaty Marii w
kaplicy Nawiedzenia. Poruszające słowa Pana, które prowokują pytanie: jak to będzie mogło się dokonać? Jezus odpowiada, że to Jego wszechmoc będzie działała, że dzieło nie zależy od narzędzia, którym mistrz się posłużył, i dodaje:
Ale - jak ci to obiecałem - w zamian posiądziesz skarby mojego Serca i obiecuję ci, że będziesz mogła nimi dysponować według twojego upodobania na korzyść wskazanych osób. Nie bądź skąpa w udzielaniu ich, ponieważ są one nieskończone (Ret. 78).
Lekcja pokory i zaufania w tej posłudze, o którą Pan prosi ostatecznie każdego, jako o odpowiedź na Jego miłość. Jak zauważa Małgorzata Maria:
Bogu podoba się często posługiwanie się najmniej
szymi i najbardziej godnymi pogardy rzeczami w celu zrealizowania swoich największych zamiarów, zarówno po to by oślepić i zmieszać rozumowanie ludzkie, jak i by ukazać swoją moc, która może uczynić wszystko, co Mu się podoba, chociaż nie zawsze to czyni, nie chcąc gwałcić serca człowieka (L. 107).
Bardzo często Pan posługuje się tym, co słabe, by zmieszać mocnych i uczonych:
Nie ma co począć... z potęgami ludzkimi, ponieważ kult i królowanie Najświętszego Serca zostają ustanowione tylko przez osoby biedne i pogardzane, i to pośród sprzeciwów, aby nie przypisywano niczego potędze ludzkiej. Aby pomimo opozycji i sprzeciwów, jakie można tu napotkać, [Najświętsze Serce] panowało i dawało się poznać i kochać nawet tym, którzy się Mu sprzeciwiają (L. 111).

 
 
 
 

Wybrany tekst:
"W szkole Serca Jezusowego ze Świętą Małgorzatą Marią"
Autor O. Gerard Dufour , Wydawnictwo ORDO, Wydawnictwo Księży Sercanów

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Strona główna | SIOSTRA FAUSTYNA | Tajemnica Milosierdzia Bozego | Historia powstania obrazu Milosierdzia Bozego | Tajemnica Koronki do Milosierdzia Bozego | CZYSCIEC WIDZIANY PRZEZ SW. FAUSTYNE | PIEC POSTACI NABOZENSTWA DO MILOSIERDIZA BOZEGO | a. Obraz Jezusa Milosiernego. | b. Swieto Milosierdzia Bozego | c. Koronka do Milosierdzia Bozego | d. Godzina Milosierdzia | e. Szerzenie czci Milosierdzia. | SW. MALGORZATA MARIA ALACOQUE | NAJSWIETSZE SERCE PANA JEZUSA | Pomoc modlitewna duszom czysccowym | Przeslanie | Objawienia | Akt oddania | ŁAGODNY MISTRZ, KTORY UCZY POKORY | OBRAZ, KTORY WYCISKA SIE W NASZYCH SERCACH | SERCE OFIAROWANE | Miłosc Blizniego | SAKRAMENT MILOSCI | MATKA | Siostra Lucja | Tajemnica Pierwszych Sobot | wizja piekla | czas | WSPOMNIENIA Z FATIMY | MINIONY CZAS | WYDARZENIA | Regulamin | Napisz do Redakcji | Cytat Miesiąca | WASZE ARTYKULY | FILM | NIEZWYKŁE OCZY MARYI | HEROICZNY AKT MILOSCI | OBRAZ DUSZ | GREGORIANKI | RACHUNEK SUMIENIA | ODPUSTY | PODROZE | PODROZE WYBOR | LICHEN OPIS | FATIMA FOTO | LOURDES FOTO | LA SALETTE OPIS | LA SALETTE FOTO | LOURDES OPIS | LICHEN FOTO | WIKTOROWKI | SANKTUARIUM NA WIKTOROWKACH | MODLITWY | INNE MODLITWY | Hymn Ciebie Boga Wyslawiamy | MAGNIFICAT | MISERERE | LITANIE DO IMIENIA JEZUS | LITANIE DO NAJSWIETSZEGO SERCA JEZUSOWEGO | LITANIE DO NAJDROZSZEJ KRWI CHRYSTUSOWEJ | LITANIE DO MATKI BOZEJ | LITANIE DO SWIETEGO JOZEFA | LITANIE DO WSZYSTKICH SWIETYCH | WIERZE W BOGA OJCA | Z GLEBOKOSCI WOLAM PANIE | Tajemnice Rozanca swietego | Tajemnica Koronki Milosierdzia Bozego | Drog Krzyzowa | SW. BRYGIDA | Tajemnica szczescia | Posłannictwo | sad duszy po smierci | obietnice wybór | obietnice | KATARZYNA EMMERICH | Kosciol Cierpiacy | NAGRODA I KARA W ZYCIU PRZYSZLYM | SW KATARZYNA Z GENUI | Rozprawa o Czysccu | MUZEUM DUSZ | MUZEUM WYBOR | SACRO CUORE DEL SUFFRAGIO | FOLIGNO - ODBITA SPALONA DLON | KORPORAL Z WYPALONYM SLADEM DLONI | slad wypalonego kciuka w modlitewniku. | MARIA SIMMA | M SIMMA WYBOR | Ze skrotu sprawozdania o Marii Simmie | Moje przezycia z Duszami Czysccowymi | Ogólna mapa witryny
www.pdcz.pl
przyjaciele@pdcz.pl
Copyright © 2011 - 2017  PDCZ    All Rights Reserved               www.pdcz.pl           "Przyjaciele Dusz CZyśćcowych"
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego